| | | | Komentowanie dla samego komentowania jest rzeczą ŻAŁOSNĄ wiec skoro zamierzasz wklejać mi jakieś pierdoły to odpuść sobie!!!
Jeśli nie chcesz nie musisz nic pisać łaski mi przecież nie robisz a poważnie to i tak nie interesuje mnie twoje zdanie :) | | | | Muzyka | | | K44, Paktofonika, Fisz, OSTR | | | | Filmy | | | Chłopaki nie płaczą, Pianista, Upadek Hitlera | | | | Sporty | | | Piłka Nożna, Siatkówka, Hokej, Szachy | | | | Jedzienie | | | Pizza | | |
|
| |
| |
| | | hmmm a istnieja jeszcze porzadni faceci????
dobranoc slodkich snow |
| | | pewna dziewczyna szukała miłości takiej prawdziwej miała ok 16 lat podobała sie nie jednemu wielu ją pytało o chodzenie zgadzała sie lecz po chwli zastanowienia myślała..."a co ja będe z nim robić?, jak sie zachowywać? jak to jest?" unikała go i góra po 3 dniach zrywała, mówiła że nie potrafi chłopak nie potrafił zrozumieć ale ona po prostu bała sie przywiązać! nie jednego skrzywdziła... wiedziała o tym myślała o nich.. chciała by byli szczęśliwi bo ona nie potrafiła dać im szczęścia...miała różne sytuacje czasem podobali jej sie chłopcy ale to nie było to mineły ponad 2 lata znalazła chłopaka zaczeła z nim być dla zabawy ale.... zauroczyła sie wiedziała że on nadużywa alkoholu był od niej troszki młodszy, gdy byli razem przestał pić było wspaniale widywali sie dzień w dzień chodzili na spacery :) po pół roku zaczął ją okłamywać a widać w jego oczach było że on jest bardziej za angażowany widział tylko ją ona zauważyła pierwsze kłamstwo ponieważ odjeżdzajac od niej miał jechać do domu tak sie stało ale nie dotarł tam zacząl znów pić z kolegami :( koledzy zaczeli go wyciagac dala mu wybór albo ona albo alkohol nie cały rok byli z sobą ona wiedziała ze on ja kocha ona była zauroczona chciała dac mu szanse dawała- on ja wciąż marnował po pół roku jak już nie byli z soba ona dowiedziała sie ze wtedy gdy zaczal pic co ona dala mu wybór i czas do na mysłu im on ją zdradzał! przez niego stała sie feministka ale on był tego powodem w 70 % a resztą było to że próbował ja pewien chlopak zgwałcić chciała dać szanse innemu a okazał sie zwykłym palantem ! miała naprawde wielkie szczeście że nic jej sie nie stało! myślała ze bedzie sama miała tylko psa przy którym czuła sie bezpiecznie takie duże bydle przy którym nikt jej by nietknął. cchodziła z nim na spacery i nie czuła sie samotnie pies już był jednak stary...kiedyś spotkała chlopaka którego skrzywdziła w wieku 16 lat zaczeła z nim rozmawiać on wciąż myślał o niej to on pomślała-" czemu nie, to może on! ale też nie kochała nie chciała sie z nim widywać on w sylwestra mial ur powiedział ze ona idzie z nim mimo tego ze kontaktu przez tydz nie mieli ona tego dnia strasznie żle sie czula powioedziała nie! zdradził ja tego dnia i napisał jej to w smsie! jak widać szukała w złych chłopcach tego, chciała miłego, delikatnego z słodką buzia wiedziała ze ma inne wymagania ale tacy hymm pozory mylą już miała przekreślic wszystkich zająć sie sobą, nie szukała to stało sie tak nagle przez przypadek znależli siebie.... on ani delikatny z wyglady ani nic może i przystojny duży wygłada na bydlaka ale jej ideał, pozory myla on najmilszy, najbardziej jej okazywał< czesto mówił ona to samo, nie potrzebnie szukała ale po raz pierwszy sie zakochała, znależli to na co oboje zaslugują prawdziwą milość...... |
| | | nnie jak by to bylo naprawde to odzyskala bym wiare ze milosc istnieje |
| |
| | | dzien dobry milego dnia zycze :*** |
| | | Pewnego dnia Dziewczyna dowiedziala sie,
ze jest ciezko chora.
Poszla do szpitala...Lekarze powiedzieli jej,
ze potrzebuje nowego serca...i osoby,
która ja bedzie caly ten czas wspierac.
Operacja udala sie.
Gdy Dziewczyna otworzyla oczy myslala,
ze zobaczy swego Chlopaka, lecz nikogo nie bylo...
Myslala: pewnie przyjdzie jutro...Nie przyszedl.
Minely dwa tygodnie, a Dziewczyna
nie doczekala sie wizyty swojego Chlopaka...
Myslala: pewnie juz mnie nie kocha,
juz nie chce ze mna byc...
Gdy weszla do domu na stole lezala kartka,
która mówila:
"Kochanie, wybacz mi, ze nie moglem Cie wesprzec w tych trudnych momentach, a tak wiem, ze tego potrzebowalas. Chcialem zrobic Ci prezent.
Moje serce juz dla mnie nie bije, ale jestem szczesliwy,
ze moge Ci je dac...Ze nadal zyje w Tobie..." |
| | | aaa ja tez nie wyrabialam ale teraz chodzilam ok 2 max spac i daje rade
co tam u ciebie |
| | | dzien dobry pozdrawiam i milego dnia zycze |
| | | aaa siedze na gg ze znajomymi oni nie pracuja to siedza do rana robimy konferencje na gg i oni spai do obiadu a ja o 8 rano do pracy ...ale ost nie wyrabialam i chodzilam max 1 spac ale wczoraj o 3 :PPPPP |
|
| |
| | |